książki

Bezpowrotnie utracona leworęczność

Bezpowrotnie utracona leworęcznośćZ duszą na ramieniu przystępuję do bezceremonialnego opisywania moich bliźnich, z duszą na ramieniu i mózgiem w popłochu, bo wiem mało. Szczerze powiedziawszy, jak na razie wiem jedno, wiem mianowicie, że zanim ja skończę tę zaczętą dziś skandalizującą narrację, nowy rząd, co osobliwym trafem również dziś został powołany - upadnie. Mam tę pewność opartą na wiekuistych wyższościach pisania nad politykowaniem, że ja będę dłużej pisał, niż rząd będzie rządził. Październik 1997 Fragment książki Jerzego Pilcha... [PRZEJDŹ DO SKLEPU]